wtorek, 1 marca 2016

SZACHOWNICA


Szachownica :) ....bardzo smaczne ciasto chodź pracochłonne ... 
... Nie będę się dzisiaj rozpisywała , tylko zapraszam od razu do pieczenia ... 




Ciasto :
4 jajka 
1 szkl. drobnego cukru 
11/2 szkl. mąki plus 2 łyżki 
8 łyżek oleju 
8 łyżek ciepłej wody 
2 pł. łyżeczki proszku do pieczenia ...
Ciasto ciemnie robimy tak samo , tylko dodajemy 2 łyżki cacao ..

....żółtaka ubijamy z cukrem , wlewamy wodę , ubijamy dodajemy olej ...Następnie wsypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia ..Na koniec ubitą pianę z białek - mieszamy dokładnie łyżką ...
Ciasto wyłożyć do blaszek o wymiarach ( 23#33) wyścielonej pergaminem ... Piec w 180 st.C przez ok: 35 minut ...
Wyjąć z piekarnika i pozostawić w blaszce na 20 min. Ciasto wyłożyć na stolnicę spodem do góry , zdjąć papier- powinno porządnie wystygnąć ...

Krem : 
2 szkl. kremówki 
1 szkl.mleka 
1/2 szkl. cukru 
4 łyżki mąki pszennej 
2 łyżki mąki ziemniaczanej 
1 dobre masło - kostka
2 łyżki soku z cytryny ...

W szkl. mleka rozrabiamy mąki - gładziutko , śmietankę gotujemy z cukrem .. W momencie kiedy nasz płyn zaczyna wrzeć , wlewamy zawiesinę mączną - gotujemy budyń ... bez grudek .. Odstawiamy do wystudzenia .. Gdy jest całkowicie zimny , wrzucamy po kawałku masła i ucieramy mikserem na gładką puszystą masę ...Wystudzone ciasta kroimy wzdłuż dłuższego boku na 6 równych pasków, ( ja zrobiłam więcej , bo miałam mniejsze blaszki ) ..Paski smarujemy z jednej strony i sklejać bokami , na przemian kolorami ( jasny , ciemny ,jasny , ciemny ) . Następnie wierzch posmarować kremem i ułożyć drugą warstwę w ten sam sposób , lecz pod spodem jasnego ma być ciemny , a ciemnego jasny ....w przekroju powinna wyjść szachownica ....Wierzch , boki , przód i tył smarujemy resztą kremu i posypujemy np: wiórkami kokosowymi lub mielonymi migdałami ... Górę ciasta oblewamy polewą czekoladową ..Dekorujemy dowolnie .. Ciasto przechowujemy w lodówce .. Najlepiej smakuje na drugi lub trzeci dzień , podawane z bitą śmietaną i konfiturą :) 



............... Smacznego ........... Beata :) 


  polewa :                2 łyżki masła ,  2 łyżki kwaśnej śmietany   , 4 łyżki cukru ,
                                  2 pł. łyżki cacao .... masło rozpuścić , dodać cukier i śmietanę                                 dalej mieszać i lekko podgotować dodać cacao , zagotować i 
                               odstawić żeby wystygło - polewa ma być letnia :) 
  



niedziela, 28 lutego 2016

NADZIEWANY BAKŁAŻAN :)

Mój bakłażan to mój bakłażan :) Jest zrobiony tak jak lubię ja i mój mąż :) Więc podaję i wam mój przepis , może skorzystacie z niego , do czego zachęcam bo pycha :) To zabieramy się do pieczenia :) 




Potrzebne nam będą : 
1 duży bakłażan 
ok. 300 gr. mięsa chudego z łopatki , lub jak kto woli pierś z indyka ..3 szt , pomidory plus 1 duża cebula , 1 mocarella - mała , 1 łyżka mieszanka serów , 1 łyżka oliwek zielonych , oliwa , pieprz , chili , sól cukier , tymianek - świeży  ....

..... Nastawiamy piekarnik na 200 st . przekrawamy naszego bakłażana na pół , solimy i pieprzymy miąższ , smarujemy oliwą i kładziemy na papier do pieczenia , miąższem do dołu - pieczemy 30 minut ... 
W czasie kiedy piecze się bakłażan , siekamy nasze mięsko bardzo drobno , i wrzucamy na patelnię , podsmażamy , dodajemy cebulkę i posiekane pomidorki , podsmażamy jeszcze chwilę doprawiamy do smaku - dolewamy 1/2 szkl. bulionu i dusimy ok 30 minut na małym ogniu pod przykryciem ... Gdy bakłażan jest gotowy , wydrążamy miąższ , zostawiając ścianki 0,5 centymetrowe , siekamy pozostały miąższ i wrzucamy do naszego mięska mieszamy  - odkrywamy pokrywkę i odparowujemy nasze mięsko ... Łódeczki z bakłażana solimy i pieprzymy w środku .. 
Gdy stwierdzimy że nasz farsz jest zwięzły , lekko jego studzimy i dodajemy drobno pokrojoną mocarellę i tymianek .. Mieszamy , ewentualnie doprawiamy i nakładamy w łódeczki z bakłażanów .. Posypujemy górę serami i zapiekamy ... 200 st. ok 25 minut :) 



................Smacznego .......... Beata :) 


















SAŁATKA BAWARSKA - WEDŁUG BEATY :)


   


Sałatka Bawarska , to trzyskładnikowa , smaczna przekąska dla panów np. do piwa :) Zapraszam do zrobienia tej sałatki chociaż raz , bo jest nie powtarzalna w swoim smaku , szybka w przygotowaniu i smaczna :) Zapraszam do kuchni :) 

Potrzebne nam będą : 
1 szklanka soku z kiszonych ogórków ,  11/2 szkl.pokrojony w krótkie paseczki , ogórek korniszon ,11/2 szkl. pokrojony w krótkie paseczki , ser żółty - wyrazisty w smaku  11/2 szkl. pokrojona w równe paseczki - ulubiona nasza kiełbasa ..
1 łyżka musztardy bawarskiej - słodka , 1 łyżka dobrego majonezu , 1/4 malutkiej,chili papryczki do smaku - posiekana , sól , pieprz , pieprz czerwony , 1 czubata łyżka zieleninki - posiekana ... 

.......wszystkie składniki ser , kiełbasa i korniszon muszą być pokrojone w drobne i krótkie paseczki .. Wrzucamy je do miski i zalewamy wodą z ogórków kiszonych .. Zostawiamy na godzinkę w cieple , co jakiś czas mieszając .. Po tym czasie odcedzamy na sitku pozbawiając nasze składniki kwasu ogórkowego .. Wszystko mieszamy w misce , doprawiamy solą pieprzem , dodajemy chili , zieleninkę -mieszamy .. Na koniec dodajemy musztardę i majonez .. Serwujemy na zimno na ciemnym razowcu , np.  do piwa :) 















środa, 24 lutego 2016

Pizza - PRL :)

Dzisiejsza pizza będzie początkiem , do następnych eksperymentalnych placków z dodatkami, jakich nie koniecznie używa się do tego typu dania :) Pizza którą dzisiaj zrobiłam , była smaczna i została zjedzona w jednym momencie :) Zapraszam do pieczenia :) 

Ciasto : ( porcja na dużą , prostokątną blachę do piekarnika ) ..

ok. 1 czubata  szkl. mąki , plus na podsypanie ,
1/3 kost. świeżych drożdży ,
1/2 łyżeczki cukru , 1/4 łyżeczki soli ,
4 łyżki oliwy , i wody - ciepłej tyle żeby po wymieszaniu , utworzyła się zwarta kula ..
..... uformowane ciasto wkładamy do miseczki , przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ten moment w którym będziemy robić sos pomidorowy do pizzy ...

sos do pizzy :
1 szklanka soku pomidorowego ,
2 pomidory ,
1 cebula - średnia , 2 ząbki czosnku , 
sól, cukier , pieprz oraz zioła do pizzy , majeranek na ser ,
1/4 szkl. oleju i odrobina octu balsamico .......
.... Na gorący olej wrzucamy pokrojoną cebulkę i czosnek , chwilkę dusimy ... następnie dorzucamy pokrojone pomidorki i podsmażamy dalej - mieszamy, nie przykrywamy , dolewamy sok pomidorowy i doprawiamy do smaku - według uznania ....  Wysmażamy go dalej ,na dość gęstą konsystencję -blenderujemy  krótko  . Na koniec dosypujemy ziółka - nie gotujemy więcej .... 

Potrzebne nam będą jeszcze składniki :
2-3 duże cebule , 4-5 kaszanek , 2 zielone jabłka - winne lub kwaskowe , ser do posypania pizzy :) 


.... Wałkujemy nasze ciasto bardzo cieniutko i układamy na blaszce wyłożonej papierem ..Smarujemy nasze ciasto sosem pomidorowym i układamy na nim: dowolnie kaszankę w plasterkach , cebulkę w krążkach oraz jabłko w cieniutkich ćwiarteczkach ... posypujemy obficie serem , ser posypujemy majerankiem i do piekarnika ... pieczemy ok 30 minut w 200 st ... może być krócej :) 


.......................... Smacznego ........... Beata :) 













niedziela, 21 lutego 2016

CAŁUSEK ANIOŁKA :)



Całus aniołka - bo tak nazwałam to ciasto , to bardzo szybka kombinacja , biszkoptu z kremem i owocami :) 
Sama słodycz z bitą śmietaną - dla łasuchów uczta :) 

Biszkopcik :
6 jajek ,
1/2 szkl. drobnego cukru ,
3/4 mąki pszennej , 2 łyżki mąki ziemniaczanej ,
jak chcemy ciasto mieć w formie wesoły diabełek to dodajemy 1 łyżkę cacao, polewę czekoladowa  i dekorujemy borówkami , jagodami lub  jeżynami ...

....Ubijamy białka , jak będą sztywne dodajemy cukier - partiami , po jednym żółtku , następnie mieszamy ze sobą dwie mąki i dodajemy do białek - ale mieszamy już delikatnie łyżką :) 
Wylewamy nasze ciasto na  blaszkę o wymiarach ok. 36 cm na  25 cm..pieczemy 30 minut w 170 st.... 
Wyciągamy z piekarnika , studzimy i wykładamy nim keksówkę ( po niżej pokazane jak ma ciasto być ułożone w formie ) .....

Krem : 
2 mascarpone - małe 
1 małe opakowanie kremówki 
1/2 szkl. cukru pudru 
2 łyżki soku z cytryny .... wszystkie składniki do miski i ubijamy na sztywno ...

...Środek  naszego ciasta smarujemy cienko frużeliną , wkładamy krem , trochę owocków i znowu krem ... Przykrywamy następną częścią biszkopta ... Owijamy wszystko dość mocno folią i wstawiamy , ciastem do dołu , naszą keksówkę do lodówki na min 2,5 godziny :) .. Po tym czasie wyciągamy nasze ciasto , wykładamy na płaski długi talerz - tą strona do dołu którą leżało a lodówce .. Smarujemy całe frużeliną i posypujemy np. wiórkami i płatkami migdałowymi .. W zasadzie ciasto jest już gotowe do jedzenia .. Jednak ja wkładam je jeszcze na 1 godzinę do lodówki :) ...


................... Smacznego   ...........  Beata :) 


.......... Jak zrobić frużelinę : 

  • 250 g owoców, świeżych lub mrożonych*
  • 1 łyżeczka żelatyny w proszku (4 g) lub 1 listek żelatyny
  • 3 łyżki cukru (w zależności od owoców)
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej rozpuszczona w 1 łyżce wody
..............Żelatynę w proszku zalać 2 łyżkami wody, odstawić do napęcznienia.
W małym garnuszku wymieszać owoce z cukrem. Postawić na palniku o średniej mocy i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru (owoce puszczą sporo soku). Dodać cytrynę, wodę z mąką, dobrze wymieszać, zagotować, zdjąć z palnika................. Napęczniałą żelatynę dodać do gorących owoców, wymieszać. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny. Nie doprowadzać do wrzenia! Zdjąć z palnika, pozostawić do wystudzenia........

.... zdjęcie   zapożyczone z internetu .....




piątek, 19 lutego 2016

TORT BEZOWY :)



Od jakiegoś czasu chodził za mną torcik bezowy .. W końcu jest :) 
Mój piękny , choć nie do końca taki jaki bym chciała , ale nie jest on pierwszy i ostatni , więc następny będzie typowy Pawłow :) 
Zapraszam , bo nie jest trudny w wykonaniu  - za to bardzo smaczny :) 
   Co nam będzie potrzebne :





4 duże białka w temp. pokojowej -albo 5 małych
szczypta soli,
220 g cukru- cukier puder,
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej,
1 łyżeczka octu -albo soku z cytryny,

Na krem:

200 g śmietanki 36 proc.
200 g mascarpone
skórka starta z jednej cytryny
1 łyżka cukru pudru
oraz:
200 g malin lub innych owoców :) 
listki mięty do ozdoby.....


..... Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni.. Na 2 blaszki kładziemy papier do pieczenia , i rysujemy na środku okręgi ok. 20 cm... każdy taki sam ...Białka ubijamy ze szczyptą soli , pod koniec ubijania dodajemy stopniowo cukier , ocet i mąkę :) Masa musi być lśniąca i gęsta .... U bite białka wykładamy na nasze odrysowane okręgi na papier do pieczenia - kształtujemy bezę ..
Wkładamy do piekarnika i zmieniamy temperaturę na 120 stopni...Pieczemy ok 1,5 godziny....Po tym czasie wyłączyć piekarnik , uchylić , zostawić naszą bezę  do  wysuszenia i ostudzenia ..

Krem : 

Mascarpone i kremówkę mieszamy razem .. Miksujemy do momentu gładkiego kremu ..Dodajemy cukier puder i skórkę cytrynową ... 
......Kremem przekładamy nasze bezowe placki .. Dekorujemy i polewamy np.. sosem :) Podajemy po nałożeniu kremu .. Czasem jest tak że torcik nie może stać dłużej niż 2 dni .. 
Ja pozostawię go na trzy , żeby sprawdzić co będzie się z nim działo :) Nie omieszkam was poinformować :) 

................... Smacznego ....... Beata :) 











czwartek, 18 lutego 2016

PACZUSIE NA SERKU :)



 Pączusie to takie ciastka którym każdy  z nas, nie potrafi im się oprzeć ...  Są mięciutkie i puszyste . Można je nadziewać lub obtoczyć w grubym cukrze z cynamonem .. Zapraszam do skorzystania z przepisu :) 

Potrzebne nam będą : 

1/2 kg serka z wiaderka - jak na sernik ,
6 łyżek cukru ,
5 łyżek gęstej kwaśnej śmietany ,
4 jajka ,
2 płaskie łyżeczki sodki ,
2 szklanki maki - czasem trzeba dodać więcej , zależy to od sera i jego wilgotności ,
1 łyżka spirytusu lub octu ,
1 op . cukru waniliowego ..
....... dodatkowo cukier puder , lub gruby cukier z cynamonem do oprószenia ...
tłuszcz do smażenia ...

.....Wszystkie składniki wymieszać , wyrobić z nich ciasto - na kulę .. Będzie dość klejące i takie ma być ..To ciasto jest dość irytujące ponieważ klei się do rąk , ale wystarczy lekko zwilżyć dłonie wodą lub natłuścić olejem i możemy formować kuleczki.. Jeśli ktoś nie ma cierpliwości polecam kładzenie ciasta łyżką :) 
... W szerokim rondlu rozgrzać olej 175 st. formować kulki wielkości orzecha laskowego - paczki jeszcze urosną i wrzucać na gorący olej ...Pączusie same się odwracają , wystarczy pilnować żeby się nie przypiekły .. Wyciągać na bibułkę , posypać cukrem pudrem i szamać :)